
To jest taka pyszność, taki mały cud na podniebieniu, że już po pierwszym kawałku się uśmiechniesz, a po drugim poczujesz, że na pewno ktoś Cię kocha. Doskonałe połączenie czekolady, malin i delikatnej warstwy serowej pozwoli Ci poczuć się wspaniale w chwili, gdy pierwsze aromaty dochodzić będą z piekarnika. Ten smak jest absolutnie niezapomniany i od pierwszego kawałka zawsze zawsze będzie Ci się śnił.
Ciemna, ciężka, wilgotna i mocno czekoladowa warstwa brownie z fantastycznymi orzechami włoskimi, na niej lekka, delikatna warstwa serowa i soczyste, pachnące maliny zatopione w brązowej chrupiącej skorupce na wierzchu ciasta. Po prostu przepyszne!
250 g deserowej czekolady - moja ulubiona do wypieków to Jedyna Wedla
20g ciemnego kakao - używam Deccomoreno
200 g masła
200g cukru
3 jajka - ja dodaję duże, dwu-żółtkowe o wadze 85-100g każde*
100 g mąki
50g wyłuskanych orzechów włoskich
500g sera kremowego - do większości serników używam twarogu President
100g cukru pudru
2 jajka - u mnie duże, dwu-żółtkowe o wadze 85-100g każde*
łyżeczka ekstraktu z wanilii
100-150g malin albo wiśni, czy mirabelek - mogą być mrożone
Ser wyłóż na sitko wyłożone podwójną gazą i odstaw na ok godzinę - powinno odcieknąć ok 1/3 szklanki płynu. Rozgrzej piekarnik do 170°C. Blaszkę ok 20x30 cm wyłóż papierem do pieczenia.
Rozpuść czekoladę - ja to robię w mikrofali 3 x 30s, ale można też w kąpieli wodnej - dodaj kakao, dokładnie wymieszaj i odstaw na chwilę.
Masło utrzyj z cukrem na puszysty krem (ucierane z cukrem kryształem staje się bardziej puszyste), dodawaj jajka po jednym, nie przestając ucierać, aż powstanie gładka masa. Wlej cienką strużką czekoladę, a na końcu dodaj m ąkę i dokładnie wymieszaj. Przełóż 3/4 czekoladowej masy na dno blachy i posyp połamanymi na dość spore kawałki orzechami.
Osobno zmiksuj warstwę serową - odsączony i lekko odciśnięty twaróg, cukier puder, ekstrakt waniliowy i jajka. Wylej masę serową na warstwę czekoladową. Na wierzch wyłóż pozostałą część masy czekoladowej (gdyby była zbyt gęsta, możesz ją lekko podgrzać nad garnkiem z parą - ok 15-20s). Na wierzchu ułóż maliny i wstaw do piekarnika. Piecz 60-70 minut (góra+podwójny dół) - sprawdź patyczkiem, czy ciasto się już nie klei. Wyłącz piekarnik, uchyl i pozostaw ciasto do wystudzenia piekarnika (ok 30 minut). Absolutny raj dla podniebienia szczególnie z jesiennymi malinami...
* jeśli masz mniejsze jajka, po prostu zważ je w skorupkach, by wiedzieć ile trzeba użyć
HAPPYMORE od kuchni powstaje dzięki współpracy z ChilliBite.pl