
Oj już czas! czas na ciasteczka. W drugiej połowie grudnia koniecznie upieczcie Cranberry Noël Cookies, czyli żurawinowe ciasteczka bożonarodzeniowe. Zawsze piekę je na Gwiazdkę.
Są niezbyt słodkie, bardzo kruche i może dzięki temu wydają się jakby były pozbawione kalorii. Przyjemne wrażenie, szczególnie w czasie Świąt Bożego Narodzenia, kiedy wszystkie inne dania budzą w nas zbyt wiele wyrzutów sumienia. Orzechy pecan zazwyczaj zastępuję blanszowanymi migdałami lub orzechami włoskimi.
225 g miękkiego masła
1/2 szklanki cukru
2 łyżki mleka
1 łyżeczka esencji waniliowej
1/2 łyżeczki soli
2,5 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki suszonej żurawiny
1/2 szklanki grubo posiekanych orzechów pecan
ok. 100 g wiórków kokosowych
Masło zmiksuj z cukrem, dodaj mleko, wanilię, sól i stopniowo wsypuj mąkę cały czas miksując na wolnych obrotach. Dodaj żurawinę i orzechy, wymieszaj krótko. Z ciasta uformuj dwa wałki ok. 30 cm długości. Posmaruj każdy wałek wodą i obtocz w wiórkach kokosowych. Ciasto połóż na folii spożywczej i szczelnie je owiń. Zostaw w lodówce na minimum 2 godziny, ja zazwyczaj zostawiam je tam na noc i biorę się za robienie innego ciasta na ciasteczka. A dzień później jest pieczenie kilku gatunków ciasteczek. Piekarnik nagrzej do 200 stopni, blachy wyłóż papierem do pieczenia. Ostrym ząbkowanym nożem pokrój wałki na plasterki o grubości ok. 5 mm, układaj na papierze do pieczenia i piecz ok. 10-12 minut lub aż brzegi zaczną się rumienić. Ok. 60 szt.
HAPPYMORE od kuchni powstaje dzięki współpracy z ChilliBite.pl